Kategoria: Uncategorized
-

Dzień III Casa Loma czyli dom na wzgórzu. Zbudowany w 1914 roku pałac, na chwałę Korony Brytyjskiej, dziś należy do miasta. Na próżno szukać podobnych w całej Ameryce Północnej, w której zamków, czy tez rezydencji szlacheckich zbudowanych z takim rozmachem, można policzyć na palcach jednej ręki. Jak pisałem wcześniej, budowle tego typu nie stanowiły tutaj…
-

Do Lądka – Zdroju wybieram się, ponownie, od dwóch lat. Zrządzenie losu, że termin pasował, jednak nie minąłem się z formą, natomiast zmęczenie po poprzednich eskapadach nie pozwala mi pobiec koronnego dystansu. Odbiór pakietu z Kinoteatru i szybkie studiowanie mapy trasy. Start wcześnie ran to zaoszczędzenie dystansu kosztem piekielnego słońca, które miało się pojawić kolejnego…
-
(…) i wcale nie trzeba było jechać do Wisły, Szczyrku czy Zakopanego a Czarnkowa w województwie Wielkopolskim. Profil trasy przypominający raczej bieg górski/mocny przełaj, miał zdecydowanie przełożenie na rzeczywistość. 🙂 Pierwszy podbieg, stanowił tzw. dojazd skoczni czyli miejsce hamowania skoczków po oddanym locie, a stary punkt konstrukcyjny wyznaczał moment rozpoczęcia startu dla większości biegaczy. 🙂 Do…
-

Przygotowany do kolejnej podróży,przepakowując starą Salewe po powrocie z pracy, rozmyślam o tym jak to będzie. Co prawda długi lot nie napawa optymizmem ale korzystna zmiana strefy czasowej sprawia, że zaczynam coraz częściej myśleć o opuszczeniu apartamentu jeszcze w dniu przylotu. Zdrowy rozsądek podpowiada zostać jednak w ciepłym, tak też robię. Dawno opracowany plan podróży,…
-
Komunikat przedstartowy obfituje w ciekawe informacje. Organizator oznajmia o wysokiej liczbie startujących w biegu głównym, co prawda nie jedynego, oraz nie największego pod każdym chyba względem maratonu w Toronto. Kilka miesięcy później odbywa się Waterfront w większości przecinający ścieżki Lake on Shore w bliskim sąsiedztwie jeziora Ontario. Na starcie jednak nie ma tłoku. Okazuje się, że pogoda zweryfikowała…
