Kolejny weekend fajnie spędzony z rodziną, tym razem w mini zoo. Dzieci były zachwycone, a takie miejsca mają jednak swój klimat, szczególnie kiedy można po prostu pochodzić bez większego planu i patrzeć, jak najmłodsi odkrywają wszystko po swojemu.

Coraz bardziej czuć też, że zaczyna się sezon na takie wyjścia. Pogoda jeszcze jest trochę niestabilna, rano dalej potrafi być chłodno i człowiek wychodzi ubrany „na cebulkę”, a kilka godzin później robi się całkiem przyjemnie. Mimo tego już widać lato za zakrętem i coraz częściej pojawia się ochota, żeby więcej czasu spędzać na zewnątrz.

Najlepsze w takich dniach jest chyba właśnie to spokojne tempo i zwykła prostota. Bez wielkich atrakcji, ale z tym poczuciem, że rodzinny czas spędzony razem zostaje w głowie najdłużej.

Posted in ,

Dodaj komentarz