Biegać nocą po Szczecinie czyli jak się poturbowałem i trochę zniesmaczyłem

Jak można nie biegać u siebie? Tego nigdy nie rozumiałem, chociaż na daleki wyjazd zawsze cieszę się jakoś bardziej. Starty za miedzą, a właściwie tuż za oknem, nie należą u mnie do częstych. Sprawdziłem w notatniku (notuje ręcznie od 2007 roku). Czy to znaczy, że u nas nie ma dobrych imprez? Bzdura, ale kilka z nich została już owiana złą sławą, nie bez kozery zresztą. Nie zabieraj się za imprezę jak nie umiesz. Taki cytat wprost z po biegowej sytuacji, pod UM w Szczecinie.

Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało O.K. gdyby nie fakt, że nikt nie potrafił udzielić rzetelnej informacji o godzinie startu poszczególnych grup (jak się okazało później wszyscy startowali razem, chyba?). Bieg nocny w newralgicznych miejscach potrzebował doświetlenia drogi, których nie było, ale to jeszcze przejdzie kiedy miałeś swoje oświetlenie.

Ściaśniamy na starcie

Chciałbym podzielić się osobistą obserwacją na temat tak zwanej empatii, a właściwie jej braku. Biegnąć na 9 kilometrze biegu zostałem powalony przez taranująco – wyprzedzającego faceta, który następnie po mnie przebiegł. Kolejny musiał być jego znajomym albo sąsiadem ponieważ też nie zauważył, że leżę i spróbował przebiec po mnie niezauważony. Na spokojnie dobiegłem do mety bez większych usterek.

Rywalizacja to czasami wręcz obowiązek, ale czy na szczeblu amatorskim jest aż tak potrzebna? Ludzie chyba przestali się lubić, ale nie ja. Dalej na startach przewijają się te dawne twarze. Jest ich niewielu, ale jednak. Bądźmy tacy jak kiedyś.

Słów kilka o samym biegu. Bieg jako pomysł jest świetny. Termin i czas startu super z małymi niedociągnięciami. Nie rezygnujcie bo ludzie tak mówią. Nocny bieg Szczeciński jest potrzebny!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s