• Jakby ktoś wybierał się w długa podróż lotnicza to polecam jednak rezerwacje zrobić długo, długo wcześniej.  Aktualny stan podróży:

    SZCZECIN – KARLINO – GDAŃSK – WARSZAWA – LONDYN – MADRYT- GRAN CANARIA LAS PALMAS.

    Miało być zdecydowanie inaczej ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Tymczasem kolejny epizod typu work and travel przede mną a tym razem słoneczna, nawet jak na październik, Hiszpania.

    Foto. (1)

     

     

  • Wielka szkoda, że nie udało się uczestniczyć w tym roku. Wyjazdy mają to do siebie, że na przyjemności najtrudniej znaleźć czas. Może 2013 będzie łaskawszy 🙂

    Tydzień temu warszawskie ulice nie były łaskawe więc trochę odpoczynku też nie zaszkodzi. Szkoda tylko, że nie uda się zawitać na Poznań Maraton w końcu to mistrzostwa mojej drużyny.

    Tymczasem zaległe zdjęcia z trasy 34 Maratonu Warszawskiego, enjoy.

     

  • Punktualnie o godzinie 9:00 w minioną niedzielę z Mostu Poniatowskiego wyruszył 34. Maraton Warszawski. Start był dość zaskakujący nawet dla przygotowanej na różne niespodzianki czołówki zawodników – w pewnym momencie przed linię wyszedł Pan w Kamizelce… i krzyknął START! Było wesoło – zwłaszcza gdy stojący w pierwszej linii i zaskoczony Michał Kaczmarek spytał, czy aby na pewno biegniemy 🙂

    http://www.maratonypolskie.pl/mp_index.php?dzial=1&action=7&code=10517&bieganie

    Tymczasem już w domu, warszawski debiut za mną  było ciężko ale warto. Do zobaczenia za rok!

  • Jutro okaże się czy wielomiesięczne przygotowania miały sens. 34 Maraton Warszawski czas start.

    Kilkugodzinna transmisja po raz pierwszy w TVP a całość przy dopingu kompletu publiczności na Narodowym.

    Program imprezy:

    http://www.maratonwarszawski.com.pl/node/25213

  • Ostatnie dni w malowniczej Norwegii i odliczanie do powrotu do ojczyzny. Ostatnia fotorelacja, zdjęcia zrobione gdzieś na stoczni tego „lata”.

    Obrazek