• Pobiegliśmy po plaży 🙂

    AVE

    923036_10151648155641974_133250020_n

  • Świnoujski Bieg Niepodległości już za nami. Pogoda dopisała i humorek też 🙂 . Fotorelacja już wkrótce na e-swinoujscie.pl

    AVE

  • Podsuma Kwiecień 2013

    323KM – śr. t. 5:00 – 27h-13min – 11,99/h

  • Jeszcze dwa lata temu nikt, a już na pewno nie ja, pomyślałbym że będę posiadaczem Korony Maratonów Polskich, pierwszym w swojej mieścinie. Niewiele pozostało, obecnie przekroczyłem półmetek. Najpierw Wrocław Hasco Lek Maraton a później już tylko Poznań Maraton i Mistrzostwa Drużyny Szpiku.

    Skupiając się obecnie tylko na 12 Cracovia Maratonie:

    W niedzielę rano, uroczystego otwarcia 12. Cracovia Maraton dokonał Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski,podkreślając w krótkim wystąpieniu nie tylko sportową, ale także społeczną i charytatywną rolę tego wydarzenia. Prezydentowi Majchrowskiemu asystowali przedstawiciele Bractwa Kurkowego. 
    Na znak solidarności z Maratonem w Bostonie, uczestnicy krakowskiego maratonu minutą ciszy uczcili pamięć ofiar zamachu z 15 kwietnia. 

    źródłó: http://www.cracoviamaraton.pl

    Byliśmy na miejscu już w piątek rano i niemiło się zdziwiłem temperaturą zbliżona do 25 C. Na szczęście już w sobotę doszło do ochłodzenia a w niedziele termometr pokazywał zaledwie 14 C, było dobrze 🙂 .

    „Maraton równych szans” bo tak go nazwano kilkanaście lat temu zbliża do siebie ludzi. Na trasie ściągają ludzie z ponad 50 krajów, rok w rok, a więc jest to równocześnie najbardziej międzynarodowy maraton Polski. Równe szansę upatruje się tu również w rywalizacji na tej samej trasie osób niepełnosprawnych i jest to miejsce corocznych zbiórek charytatywnych.

    1e6654dce5b725a2ec15b7aa5f58809e

     

    W tym roku największy rozgłos a to mnie cieszy w szczególności: Drużyna Szpiku, Spartanie dzieciom oraz 42 do szczęścia.

    253340_10151577245891665_1349957135_n

    Na start pojawiłem się wcześniej dla wspólnego zdjęcia z drużyną (powyżej). Gotowy do startu, wraz z innymi, uczciliśmy minuta ciszy wydarzenia z Bostonu.

    Start godzina 9-30. Od dwóch minut na trasie byli już wózkarze z tryumfującym później Wilkiem. Na 21 kilometrze spostrzegłem się że było delikatnie za szybko dlatego do 30 zdecydowanie zwolniłem ale już na 36-38 wiedziałem że będzie życiówka  tak się stało 🙂 .