Bonum Cursum

Savickis life journey

  • Miło było uczestniczyć w kolejnym biegu w Policach, o niezliczonym numerze szeregowym. Jak zawsze kwestie organizacyjne na najwyższym poziomie. Pogoda dopisała, nawet zanadto. Z tym właśnie kojarzę ten bieg, zawsze pełne słońce, podobnie zresztą jak szczeciński półmaraton. Startowałem w Policach wiele razy i nigdy się nie zawiodłem. Mimo ukropu w zdrowiu i szczęściu dotarłem na mete.

    PS W tle kurtyny wodne, było kilka na pętli. Jedyny ratunek w tak upalny dzień.

  • Czołem.
    To będzie towarzyskie spotkanie fanów biegania i chodzenia. Miejscem zmagań jest Puszcza Bukowa w Szczecinie i okolicach. My startujemy w okolicach Kobylanki a wy? Każdy wyznacza sobie trasę, im więcej pod górę tym lepiej. Koronne dystanse to 10, 21, 42 a nawet 50km oraz wedle uznania. Na koniec każdego biegu postaramy się zrobić podsumowanie i dodać wyniki. BIEG BEZ OPŁAT I NAGRÓD! Korespondencja: sawi19891@wp.pl

    Regulamin

    I Towarzyskiego Biegu na Wzgórza Bukowe

    CELE IMPREZY

    1. Promocja Puszczy Bukowej jako miejsca rekreacji.
    2. Popularyzacja biegania oraz innych sportów jako zdrowej, dostępnej dla każdego formy aktywności ruchowej.
    3. Promocja biegania i integracja środowiska biegaczy w Polsce.

    ORGANIZATOR

    Nieformalny Klub Biegacza Miedwie

    WARUNKI UCZESTNICTWA

    W biegu mogą wziąć udział osoby, które dokonały zapisów na email: sawi19891@wp.pl

    ZASADY BIEGU

    1. Bieg ma charakter towarzyski. Wszystkie jego zasady mają charakter dżentelmeński, co oznacza, że nikt nikomu nie będzie patrzył na ręce (buty). Bieg nie jest biegiem masowym.
    2. Bieg ma charakter wirtualny. Oznacza to, że każdy uczestnik sam wyznacza sobie trasę, dystans i czas biegu, przy uwzględnieniu punktów poniżej. Niemniej jednak aby odbywało się to w parku miejskim, puszczy, lesie. Up to you.
    3. Bieg odbędzie się w dniach od 7 do 10 maja 2021 roku. Oznacza to, że dystans można przebiec jednorazowo w którykolwiek dzień we wskazanym przedziale czasowym.
    4. Posługujemy się określeniem bieg, ale wybrany dystans można także pokonać marszem, turlając się, tocząc ect.
    1. Podczas pokonywania dystansu można dowolnie mieszać i łączyć powyżej wskazane techniki.
    2. Biegacze zobowiązują się przebyć dystans minimum 5 km.
    3. Nie zakłada się pomiaru czasu przez organizatora, ani limitu czasu. Każdy dokonuje pomiarów za pomocą swoich urządzeń/aplikacji i wedle możliwości nadsyłanie na email organizatora: sawi19891@wp.pl
    4. Po ukończeniu biegu uczestnicy proszeni są o wrzucenie screenów oraz otagowanie ich hasztagiem: #towarzyskibiegnawzgorzabukowe w miare możliwości.

    ZGŁOSZENIA, PAKIETY, OPŁATY

    1. Zgłoszenia do biegu odbywać się będą na email: sawi19891@wp.pl aż do niedzieli kończącej zmagania.
    2. Nie ma opłat startowych oraz nagród.
    3. Możliwe będzie wygenerowanie dyplomu przez organizatora i wysłanie na adres email uczestnika.
    1. OPŁATY

    Brak opłat startowych!

    PROCES REJESTRACJI

    Dokonujesz rejestracji na sawi19891@wp.pl podając imię, miejsce zamieszkania oraz datę urodzenia.

    ZOBOWIĄZANIA ORGANIZATORA

    Organizator zobowiązuje się w terminie 7 dni od daty zakończenia biegu do dostarczenia wyników na stronie BONUM CURSUM czyli savickikris.com.

    KONTAKT

    email: sawi19891@wp.pl

  • Wracam myślami do momentów z pierwszego kwartału obecnego roku. Kwiecień powoli sie kończy, kilka ciekawych wyjazdów za nami, głównie w granicach kraju. U nas tez jest pieknie i ciekawie. Warto było odkurzyć książeczkę GOT. Swoją drogą, czy jest jeszcze ktoś kto zbiera punkty? Na szlakach praktycznie nie zauważa się już takich osób. W ramach przypomnienia dla zainteresowanych:

    „Jeżeli trasa wycieczki nie jest ujęta w „Trasach punktowanych do GOT PTTK”, to przyznaje się jeden punkt za każdy przebyty kilometr oraz jeden punkt za każde pokonane 100 m sumy różnic poziomów przy podejściach (zaokrąglenie w górę do jednego punktu przy minimum 51 m sumy podejść lub ponad 500 m przebytej trasy).”

    Eskapadom krajowym, jak i tym granicznym, nie ma końca. Do „wytrwałej jeszcze trochę pozostało” bo blisko 15 lat. Jeszcze sobie pochodzimy.

  • Ciężko określić plan kiedy cel się przesuwa na nieokreśloną datę. Na przetarcie Recordowa czyli Maniacka w Poznaniu. Powrót po latach na Mate.

    „ Jak wiecie decydowały czasy netto. Zwycięzcą historycznej i bardzo wyjątkowej 17 Recordowej Dziesiątki oficjalnie został Michał Wójcik ( KS AZS AWF Wrocław / Wosiek Team) z czasem 31:31! Natomiast najlepszą biegaczką wśród kobiet była Joanna Woźniak (RAZ Szczecin/KIA POLMOTOR RUNNING TEAM) uzyskując czas 35:18 ! Składamy wielkie gratulacje ! Daliście nam niesamowitą pozytywną energię a wasze rekordy życiowe wręcz nas zaskoczyły ! Ależ to były piękne chwile. ”

    Źródło:

    http://maniacka.kbmaniac.pl/

  • Tak wiele i zarazem niewiele działo się w tym roku. W dalszym ciągu liczę na happy end. Rząd raczej nie przystanie na zorganizowanie startów około świątecznych, być może nawet noworocznych. W każdym razie z wyjątkiem kilku startów na początku roku oraz kilku wirtualnych, wieszak na medale raczej nie zmienił swojego kształtu. CO jeszcze działo się w tym roku?

    Chyba najważniejsza impreza, jaką bez wątpliwości miały byc Igrzyska Olimpijskie w Tokio, nie odbyła się . Została przeniesiona na 2021 rok (prawdopodobnie) wraz z kilkoma innymi znaczącymi imprezami takimi jak Lekkoatletyczne ME w Paryżu.

    Największe światowe maratony również się nie odbyły. Imprezy które odbywały się nieprzerwanie od lat (nawet w czasie II Wojny Światowej) zostały zatrzymane przez pandemie. Specjalnie nie przytoczę definicje wcześniej użytego słowa…

    TCS New York City Marathon on Twitter: "The 2020 #TCSNYCMarathon, set to  take place on Nov. 1, has been canceled due to coronavirus-related health  and safety concerns. Registered runners will be contacted

    Broń musiały złożyć między innymi Boston, Tokio czy Boston, które przeniosły większość uczestników na start wirtualny lub pozwolą wystartować w przyszłym roku. Wiele małych, klimatycznych imprez również sie nie odbyło.

    Zaskoczyła Warszawa. W mieście stołecznym odbył się, co prawda okrojony, ale jednak maraton. To była inicjatywa skierowana do uszczuplonej części sportowców. Wykorzystał to Paweł Kosek wygrywając z czasem 2.23.14. Szansa jak nigdy, wykorzystana.

    Co z moimi startami? Nad tymi wirtualnymi nie ma się co rozwodzić. Realnymi? Raczej dużo tego nie było. Dokładnie pare. Do końca sezonu nie zanosi się na zmiany. Czas ten za to obfitował w całkiem niezłe treningi, trzeba było zejść na ziemie i nauczyć się żyć z obecną sytuacją. Górskich wędrówek sobie nie odmawialiśmy ale raczej klepało się asfalt.

    Kilometraż w tym roku odpowiedni do sytuacji. Sporo siedziało się w domu, na szczęście odgrzebałem stare zapiski i okazało się, że od czerwca można też sporo nabiegać. Na zimę raczej nie czekałem…

    Na koniec roku rozczarowań nie było końca. MP w maratonie w Dębnie odwołano, natomiast włodarze Oleśna w Opolskim podjęli rękawice. Kolejna szansa dla młodych adeptów biegania (nie czytaj niedoświadczonych). Wygrywają Aleksandra Lisowska i Kamil Jastrzębski. Niestety o minima Olimpijskie przyjdzie czas wiosną.

    – Mimo, że podbiegi były łagodne, to długie, a to naprawdę mocno dawało w kość. Żeby zrobić minimum olimpijskie, trasa musiałaby być płaska i prowadzona równym tempem – mówi Kamil Jastrzębski. – Ale jestem bardzo szczęśliwy, że pobiłem rekord życiowy o 3,5 minuty i zdobyłem mój pierwszy tytuł mistrza Polski, do tego na królewskim dystansie!

    Dla nas końcówka tego roku miała przynieść start zagraniczny, trzeba będzie poczekać na lepsze czasy.

    PS A.D. 2020 około 3000 km. Trzeba będzie do tego siąść bliżej końca roku i zliczyć dokładnie.

    PSII Na osłodę, piękny medal z Tucholi. Jeszcze z tego roku.