Wakacje przyszły do nas trochę później niż zwykle. Dużo pracy w domu, a przede wszystkim dużo czasu z dziećmi. I chyba właśnie tak miało być.
W końcu udało się wyrwać nad piękne polskie morze. Był nawet plan na niemiecki Bałtyk, ale kiedy zobaczyliśmy deszczową prognozę, szybko zmieniliśmy kierunek. I chyba dobrze trafiliśmy. Rodzime wybrzeże przywitało nas słońcem, spokojem i tym wszystkim, za czym człowiek tęskni przez cały rok. Czasem warto poczekać na swoje wakacje.




Dodaj komentarz