(Zimowy) Ślężański Maraton Górski 2018

Swój pierwszy dedykowany wyjazd, do małej urokliwej miejscowości Sobótka w województwie Dolnośląskim, organizowałem już w roku 2013. Zamiarem moim było zapoznanie się z topografia przedgórza sudeckiego oraz jego najwyższego szczytu, nie bez kozery wyróżnionego przez PTTK i dołączonego do grona szczytów Korony Gór Polskich. Tym razem jednak inaczej niż zwykle, z pominięciem trzech wiosennych Półmaratonów Ślężańskich, jadę z zamysłem obcowania na wysokościach.

IMG_0203.JPG

Co prawda niebyt długi był ten wyjazd, niemniej jednak bardzo owocny, a sam szczyt widziałem jakieś dziesięć sekund, masyw oraz pogoda były niekoniecznie korzystnie dla piechurów .

sleza2.JPG

Za każdym razem gdy wracam w Dolnośląskie mam wrażenie, że jestem tutaj pierwszy raz. Nie mam na myśli tak oczywistych miejsc (zatem również ciekawych) jak rynek we Wrocławiu, Zamek Książ czy Kościół Pokoju w Świdnicy, a właśnie tych małych i niezwykle urokliwych, nieco na uboczu miejscowości.

IMG_E0207.JPG

Po pakiecie startowym, może z wyjątkiem medalu otrzymanego na mecie, niewiele pozostało aczkolwiek wspomnienie tego miejsca pozostanie niejedno. Mam wrażenie, że to właśnie ta ewokacja sprawia, iż co roku bywam w Sobótce, mimo że prawie nigdy tego nie planuje.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s