Wołowiec 2063 m n.p.m. – Rakoń 1879 m n.p.m.- Grześ 1653 m n.p.m. Przykładowa wycieczka jednodniowa (plus ewentualna część Słowacka)

Trasa zaczynająca się w okolicach parkingu, przy wjeździe do Doliny Chochołowskiej (Dolina Chochołowska Parking), liczy sobie niemal siedem i pół kilometra. Droga prowadząca przez Siwą Polane aż do Polany Chochołowskiej jest bardzo często pomijanym odcinkiem podróży. Jest ona wg. wielu turystów „mało atrakcyjna” co najwyraźniej tłumaczy możliwość skorzystania z dojazdu autobusem tamtejszych linii.  Prawdą jest, że wycinka drzew to mało atrakcyjny widok, nawet zimą kiedy śnieg częściowo pokrywa obalone drzewa. Nie mniej jednak jest to odcinek kultowy. Biada temu co go nie przebył. 🙂

Dalsza droga (w tym przypadku) to wciąż zielony szlak w stronę  Wyżniej Doliny Chochołowskiej, gdzie kolejno przechodzimy na szlak niebieski. W tym momencie droga zaczyna się znacząco piąć pod górę. Jest to trasa, nazwijmy ją, alternatywna. Większość turystów, ze zrozumiałych względów, wybrało by drogę szlakiem żółtym od Schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej. Jest to wędrówka metodą: od najniższego do najwyższego szczytu. Tak więc obierając szlak niebieski trzeba liczyć się z najmocniejszymi podejściami przez najbliższe pięć kilometrów od tego miejsca.

route-80f7b389-635x362

Z Przełęczy pod Wołowcem szlako-wskaz perfekcyjnie pokazuje dalsza część wędrówki, jednak trzeba wcześniej wspomnieć o jednym z trudniejszych miejsc na drodze do destynacji, a mianowicie trawersowaniu na ostatnich metrach pod ową przełęczą. Zwłaszcza w zimie jest to miejsce newralgiczne. Mocno oblodzona oraz zwęża się do kilkudziesięciu centymetrów. Warto tutaj o szczególna uwagę.

W lewą stronę na Wołowiec, niestety nie trafiłem dobrej pogody, wzmagający się wiatr jednak nie przeszkodził w osiągnięciu najwyższego celu tego przejścia.

img_2433

img_2449

Powrót tą samą drogą do Pod Wołowcem (próba przetarcia szlaku na Czerwone Wierchy, z powodu złych warunków pogodowych, nie powiodła się). Tym razem niebieski szlako – wskaz pokazuje 00:30′, kierunek Rakoń. Delikatna deniwelacja oraz kilka mało kłopotliwych podejść.

img_2447

Grześ, jak na mało wyróżniający się szczyt spośród „Tatrzańskich gigantów” w okolicy, jest odwiedzany przez rzesze turystów. Jest to świetne miejsce aby zacząć swoją przygodę z turystyką pieszą w Tatrach. Od Rakonia dzieli go (patrz PTTK) około godzina marszu. Dalsza droga to zejście żółtym szlakiem na Polane Chochołowska oraz kolejno kilkukilometrowy odcinek powrotny do Kościeliska. Reasumując, trasa marszu to:

route-e286213a-635x362.png

PS: Opcja dodatkowa zejściem na Słowację, gdy nogą wciąż mało. 🙂

route-94e4ac1c-635x362

PS II: Widoki z okolic Rakonia bezcenne…

img_2455

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s