• Nie mogę się odczepić (oczywiście biegowo) od Poznania. W tym mieście jest pewna rzecz, która mnie non stop przyciąga. Nie potrafię opisać co dokładnie to jest. Być może świetna organizacja, niespotykana otwartość i koleżeńskość (nie odbierając oczywiście innym miastom tych cech).
    Jak dobrze, że stare nawyki obżerania się w święta i leżenia do góry brzuchem przez cały wolny czas to już przeszłość. Teraz w modzie jest spalanie kalorii (oraz uzupełnianie) :).
    II Bieg Zajączka Wielkanocnego w tym roku był świetną okazją do rozpoczęcia świąt Wielkiej Nocy.

    Filmu z biegu:

    Enjoy!

     

  • Kolejna, już XXVIII odsłona Polickiej Piętnastki, miała miejsce jak zwykle w ciężkich warunkach pogodowych. Dnia 5.6.2016 było zdecydowanie zbyt ciepło aby bić swój rekord trasy. To był mój czwarty start w tych zawodach. Zawody biegowe w Policach zawsze będę zaliczał do udanych. Niezależnie od warunków atmosferycznych, aktualnych wyników czy humoru. Tam po prostu chce się biegać :).

    15.jpg

  • Nieopodal Poznania znajduje się malownicza miejscowość zwana Biedrusko, do której wybrałem się po raz pierwszy tej zimy, za trzecim podejściem. Doświadczony organizator wyznaczył trailow-ą trasę. Piękna, malownicza sceneria w dolinie Warty – to właśnie Warta Marathon Challenge.

    Jak się okazało na miejscu trasa bardziej przypominała ślizgawkę niż wyścig (co całkowicie nie odzwierciedliły znakomite wyniki czołówki). W planach był powrót zaplanowany na marzec, aby dobitnie potwierdzić swój udział w całym pięcio – startowym Grand Prix, wolne nie dopisało. Odbijemy w przyszłym roku :).

    12522970_990215137714910_8755495321959285069_n.jpg
    W tle Pałac w Biedrusku
  • Popularna połówka Warszawska w tym roku zapowiadała się rewelacyjnie. Miał być rekord frekwencji, gro uczestników ze wszystkich zakątków świata, Polska czołówka…
    Wyzwaniem okazał się podbieg gdzieś na 19 km trasy (+-1 km). Specjalnie na te okazje firma Adidos przygotowała sześciuset metrową trasę, nie wszystkim przypadła do gustu :).
    Trasa zmieniona delikatnie nie dała w kość trzeba będzie nadrobić jakimś ultra w przyszłości :).

    pwa16_02_mp_20160403_115422_1.jpg

  • Szukając odmiany pobiegłem na swojej ziemi. Wybierając się do Kołobrzegu, w rodzinne strony, liczyłem się z ciężka piaszczysta trasą, tymczasem pozytywnie się rozczarowałem :).
    Biorąc pod uwagę mój opóźniony powrót z nocnej zmiany, oczekiwałem taryfy ulgowej pod postacią szybkiej trasy. Takowa była zdecydowanie przyzwoita dla kogoś kto lubi grzęznąć w żwirze a chwile później przeć do przodu przez zacieniony asfalt. Piaszczysto – brukowo – asfaltowa. Czasówka uratowana…
    Na mecie gro kibiców (moich osobistych), komunikat-y specjalne! Czyż można chcieć czegoś więcej :).

    13120747_1109806519076022_1548905516_o (1).jpg