Listopad – brzmi ponuro. To czas przemyśleń. Jest taka data raz w roku warta dodatkowo zadumy – 11.11 – „Pamiętamy…” . Szkoda jednak, że tak daleko od ojczyzny ale obiecałem sobie, w przyszłym roku będę na miejscu, tymczasem Las Palmas de Gran Canaria zamiast Goleniowa czy Warszawy, bo zazwyczaj staram się każdy wolny moment spędzić aktywnie.
II Criterium Run Las Palmas 10.11.2012


Dodaj komentarz