Rok zaczął się owocnie od ostrego startu w KS Gwiazda Bydgoszcz. Dosyć szybki maraton, chwilka przerwy i jeszcze szybszy powrót do Szczecina gdzie dobę później gościła WOŚP i coroczny, towarzyszący jej bieg Policz się z cukrzycą (nogi jeszcze zakwaszone).
P.S. Mały jubileusz i 50 start przypadł dzisiaj na GP Szczecina.
Ave


Dodaj komentarz