Uff…
Już po wszystkim, a szkoda. Jubileuszowe obchody 25 Sudeckiej Setki w miejscowości Boguszów – Gorce huczne, ale po kolei.
Nocleg- na miejscu zameldowałem się już o godzinie 10:00 w piątek. Swoimi progami ugościł mnie ekipa z domu wypoczynkowego Rodar, nie ma co narzekać chociaż pozostawia dużo do życzenia. Po jego stronie opowiada się cena, lecz na kilka godzin snu zwyczajnie wystarczy.
Wolontariat – mili, dobrzy ludzie – nic dodać nic ująć.
Opłaty – 50 zł
Pakiet startowy – koszulka, kubek, medal, broszurki i zaproszenia oraz drobnostki.
Bufety – co około 6 km, później co około 10 km – wszech bogactwo: bułki słodkie, bułki z serem i warzywami, izotoniki, woda, banany, ciastka itd.
Oznakowanie trasy – ciężko się zgubić mimo górskiej trasy, jedyny minus to źle oznakowany kilometraż między 40 – 42 oraz 70 – 72 km trasy.
Atmosfera – 10/10, pomoc ludzi nieoceniona i to nie tylko z obsługi.


Dodaj komentarz