• Dziś byłem na obchodach Żołnierzy Wyklętych oraz na zawodach sportowych zorganizowanych z tej okazji. Zauważyłem, że ludzi było niewiele. Trochę mnie to zaskoczyło i skłoniło do refleksji.

    Zastanawiam się, czy to znak naszych czasów, czy może po prostu zostają już tylko ci, dla których pamięć i wartości naprawdę mają znaczenie. Może właśnie tak powinno być, że przychodzą ci, którzy czują potrzebę bycia tam naprawdę.

    Czasem liczby nie są najważniejsze. Liczy się obecność, pamięć i to, że ktoś nadal chce o tym pamiętać.

  • Eng below

    Jeff Galloway był amerykańskim olimpijczykiem, trenerem i jednym z najbardziej wpływowych popularyzatorów biegania rekreacyjnego na świecie. Reprezentował Stany Zjednoczone na igrzyskach olimpijskich w 1972 roku w Monachium, a po zakończeniu kariery sportowej poświęcił się pracy trenerskiej i edukacyjnej. Stworzył znaną na całym świecie metodę treningową run–walk–run, która pomogła setkom tysięcy osób zacząć biegać oraz ukończyć pierwsze 5 km, półmaraton czy maraton. Jeff Galloway zmarł niedawno, a wracając myślami do jego wkładu w kulturę biegania, postanowiłem ponownie sięgnąć po jedną z jego najbardziej znanych książek, trochę jako treningową inspirację, a trochę jako osobisty hołd dla człowieka, który dla wielu biegaczy był pierwszym przewodnikiem po świecie długiego dystansu.

    Tydzień 10. „Bieganie metodą Gallowaya. Ciesz się dobrym zdrowiem i doskonałą formą!” Jeff Galloway.

    o jedna z tych książek o bieganiu, które zmieniły sposób myślenia o treningu wytrzymałościowym. Galloway pokazuje, że bieganie nie musi oznaczać ciągłego wysiłku na granicy możliwości. Jego metoda opiera się na przeplataniu biegu i marszu w określonych proporcjach. Dzięki temu organizm regeneruje się szybciej, a ryzyko kontuzji znacząco maleje.

    Największą siłą tej książki jest jej dostępność. Galloway pisze zarówno do osób, które nigdy wcześniej nie biegały, jak i do tych, które mają już za sobą wiele kilometrów. Wyjaśnia, jak stopniowo budować wytrzymałość, jak planować treningi, jak radzić sobie z kryzysami podczas długich biegów oraz jak dopasować tempo do własnych możliwości. W jego podejściu nie chodzi o rywalizację, lecz o długoterminowe zdrowie i radość z ruchu.

    Bieganie metodą Gallowaya przypomina, że bieganie może być praktyką na całe życie. Nie musi być szybkie ani spektakularne. Wystarczy, że jest regularne i dopasowane do człowieka, który biegnie.

    Na koniec warto wspomnieć słowa z jednego z pożegnalnych tekstów po jego śmierci. W wielu wspomnieniach podkreślano, że największym osiągnięciem Gallowaya nie były wyniki sportowe, lecz to, że nauczył zwykłych ludzi wierzyć, że bieganie jest dla nich. Dla tysięcy osób na całym świecie był pierwszym trenerem, nawet jeśli nigdy nie spotkali go osobiście.

    ENG

    Jeff Galloway was an American Olympian, coach, and one of the most influential advocates of recreational running. He represented the United States at the 1972 Munich Olympic Games and later dedicated his life to coaching and educating runners. Galloway created the famous run walk run training method, which has helped hundreds of thousands of people start running and complete their first 5K, half marathon, or marathon. He passed away recently, and thinking about his contribution to running culture made me return to one of his best known books, partly for inspiration and partly as a small personal tribute to someone who guided so many runners into the world of endurance sports.

    Week 10. Running with the Galloway Method. Enjoy Good Health and Great Fitness! Jeff Galloway.

    This book reshaped how many people think about endurance training. Galloway argues that running does not have to mean constant exhausting effort. His approach is based on alternating running and walking at planned intervals. This simple idea allows the body to recover more efficiently and significantly reduces the risk of injury.

    One of the book’s greatest strengths is its accessibility. Galloway writes both for complete beginners and for experienced runners. He explains how to gradually build endurance, structure training plans, manage difficult moments during long runs, and find a pace that fits individual abilities.

    Ultimately the message is simple. Running can be a lifelong practice. It does not have to be fast or spectacular. It only needs to be sustainable, healthy and enjoyable.

    1024px Jeff Galloway 2 kopia 1200x628 1388x726 1296x700 1

    Many tributes written after his passing emphasized that Galloway’s greatest legacy was not medals or records, but the millions of people he encouraged to believe that running was possible for them. For countless runners around the world, he became their first coach, even if they only knew him through the pages of his books.

  • Po II wojnie światowej Polska nie stała się od razu wolnym krajem. W 1944 roku na teren naszego kraju wkroczyła Armia Czerwona, a z nią przyszła władza komunistyczna. Nie wszyscy jednak zaakceptowali nowy porządek. Ci, którzy odmówili podporządkowania się reżimowi, tworzyli podziemie antykomunistyczne – byli to Żołnierze Wyklęci.

    Termin Wyklęci odnosi się do żołnierzy, którzy w latach 1944–1963 kontynuowali walkę o niepodległą Polskę. Ich działania były odpowiedzią na represje komunistycznego aparatu bezpieczeństwa – UB, KBW i NKWD.
    Symboliczny koniec tego okresu nastąpił w 1963 roku, wraz ze śmiercią ostatniego wyklętego, Józefa Franczaka „Lalka”.

    Dlaczego to ważne? Historia Wyklętych pokazuje, że wojna w Polsce nie zakończyła się w 1945 roku – była to również wojna o duszę kraju i prawo do samostanowienia.

    Co roku w wielu miastach Polski odbywają się Biegi Pamięci Żołnierzy Wyklętych, znane też jako Tropem Wilczym. To wyjątkowa inicjatywa, która łączy sport z historią – uczestnicy biegną, by upamiętnić bohaterów podziemia antykomunistycznego i pokazać, że pamięć o nich żyje.

    Biegi odbywają się w dziesiątkach miast – od dużych aglomeracji, jak Warszawa czy Kraków, po mniejsze miejscowości, gdzie lokalne społeczności włączają się w organizację. Trasa symbolizuje trud i poświęcenie żołnierzy, a każda meta jest hołdem dla ich odwagi.

    W tym roku również my weźmiemy udział w biegu lokalnym, by osobiście oddać hołd wyklętym. To nie tylko forma aktywności fizycznej, ale przede wszystkim wyraz pamięci i szacunku dla tych, którzy walczyli o wolną Polskę.

  • Eng below

    Dick Hoyt był amerykańskim żołnierzem i mechanikiem, zwykłym ojcem z Massachusetts, który nie planował sportowej kariery ani medialnej rozpoznawalności. Jego syn, Rick Hoyt, urodził się w 1962 roku z porażeniem mózgowym w wyniku niedotlenienia podczas porodu. Lekarze sugerowali umieszczenie chłopca w specjalistycznym ośrodku, twierdząc, że nigdy nie będzie w stanie komunikować się ani funkcjonować samodzielnie. Rodzice nie zgodzili się na to – wychowywali Ricka w domu i walczyli o jego edukację.

    Przełom nastąpił, gdy Rick otrzymał komputer umożliwiający komunikację. Okazało się, że jest w pełni sprawny intelektualnie, ukończył studia i aktywnie uczestniczył w życiu społecznym. W 1977 roku ojciec i syn wystartowali razem w pierwszym biegu charytatywnym. Tak narodził się Team Hoyt. Przez kolejne dekady wzięli udział w ponad tysiącu zawodów, w tym w wielokrotnych startach w Boston Marathon oraz w morderczych zawodach Ironman World Championship na Hawajach.

    Ich historia stała się inspiracją na całym świecie. Powstała Fundacja Team Hoyt, wspierająca rodziny wychowujące dzieci z niepełnosprawnościami oraz promująca ideę włączania ich w aktywność sportową. Wielu biegaczy i triathlonistów zaczęło startować z dziećmi na wózkach, tworząc własne zespoły inspirowane przykładem Hoytów.

    Dick Hoyt zmarł w 2021 roku, Rick natomiast w 2023. Do końca pozostawali symbolem niezwykłej więzi i determinacji. Ich życie nie było wolne od trudów, ale pokazali, że ograniczenia ciała nie muszą oznaczać ograniczeń marzeń.

    Tydzień 9. „Oddany. Opowieść o miłości ojca do syna” – Dick Hoyt, Don Yaeger

    Oddany to poruszająca, autobiograficzna opowieść Dicka Hoyta, spisana we współpracy z Donem Yaegerem. To historia ojca, który nie pogodził się z diagnozą lekarzy i ograniczeniami narzuconymi jego synowi. Urodzony z porażeniem mózgowym Rick przez lata był postrzegany jako dziecko bez szans na aktywne życie. Dick postanowił jednak udowodnić, że jego syn może doświadczać świata tak jak inni.

    Książka nie jest jednak tylko relacją ze sportowych osiągnięć. To przede wszystkim opowieść o wytrwałości, poświęceniu i bezwarunkowej miłości. Dick pokazuje, że bycie ojcem oznacza codzienną gotowość do walki o godność i radość dziecka. Ich historia stała się symbolem przełamywania barier – zarówno fizycznych, jak i społecznych.

    Oddany wzrusza, ale też inspiruje. Przypomina, że prawdziwa siła tkwi w relacji, w obecności i w wierze w drugiego człowieka – nawet wtedy, gdy świat mówi, że coś jest niemożliwe.

    ENG

    Rick Hoyt was born in 1962 with cerebral palsy after oxygen deprivation at birth. Doctors advised institutional care, believing he would never communicate. His parents refused. Years later, with the help of an assistive communication device, Rick proved he was intellectually able, earned a college degree, and began shaping his own path.

    In 1977, Rick asked his father to push him in a charity race. That single event launched Team Hoyt. Over the decades, Dick and Rick competed in more than a thousand endurance events, including the Boston Marathon and the Ironman World Championship. Dick swam towing Rick, cycled with him, and pushed him in marathons—turning fatherhood into an act of extraordinary physical devotion.

    They later founded Team Hoyt to support families of children with disabilities and inspired athletes worldwide to race alongside disabled partners. Dick died in 2021, Rick in 2023, leaving behind a legacy of inclusion and resilience.

    Week 9. Devoted. The Story of a Father’s Love for His Son – Dick Hoyt with Don Yaeger

    Devoted is more than a sports memoir. It is a profound reflection on what it truly means to be present for another person. Beyond the races and medals, it tells the story of daily commitment, the quiet, repetitive acts of care, sacrifice, and perseverance that rarely make headlines. It shows that unconditional love is not abstract or sentimental; it is physical, demanding, and persistent. It is the kind of love that refuses to define a life by limitation, and instead expands what seems possible.

  • Eng below

    Pasażerka to powieść mierząca się z traumą Zagłady i pamięcią o doświadczeniu obozów koncentracyjnych. Akcja rozpoczyna się na pokładzie transatlantyku, gdzie była strażniczka SS Liza dostrzega wśród pasażerów kobietę łudząco podobną do Marty, dawnej więźniarki Auschwitz. To spotkanie, a może jedynie lęk przed nim, staje się impulsem do powrotu do przeszłości.

    Tydzień 8. „Pasażerka” – Zofia Posmysz

    Narracja prowadzona jest dwutorowo, między teraźniejszością podróży a wspomnieniami z obozu. Dzięki temu Posmysz ukazuje nie tylko realia życia w Auschwitz, ale również psychologiczne mechanizmy wyparcia, usprawiedliwiania siebie i zniekształcania pamięci. Liza próbuje przekonać siebie, że była inna niż pozostali oprawcy, mniej okrutna i bardziej ludzka. Postać Marty symbolizuje natomiast godność, siłę wewnętrzną oraz moralny opór wobec nieludzkiego systemu.

    Powieść nie koncentruje się wyłącznie na fizycznym cierpieniu, lecz na relacjach między ofiarą a sprawcą oraz na cienkiej granicy między człowieczeństwem a podporządkowaniem się systemowi przemocy. Autorka, sama będąca byłą więźniarką Auschwitz, pisze oszczędnie i bez patosu, co nadaje książce szczególną siłę wyrazu.

    Lektura Pasażerki skłania do refleksji nad pamięcią, winą i odpowiedzialnością. Pokazuje, że przeszłość nie znika, lecz pozostaje w człowieku i powraca nawet wtedy, gdy wydaje się, że została dawno zamknięta.

    ENG

    Pasażerka is a novel that confronts the trauma of the Holocaust and the memory of concentration camps. The story begins aboard an ocean liner, where a former SS guard, Liza, notices a woman among the passengers who closely resembles Marta, a former prisoner of Auschwitz. This encounter, or perhaps only the fear of it, becomes the impulse for a return to the past.

    The narrative moves between the present journey and memories of the camp. In this way, Posmysz portrays not only the reality of life in Auschwitz but also the psychological mechanisms of denial, self-justification, and distorted memory. Liza tries to convince herself that she was different from other perpetrators, less cruel and more humane. Marta, in contrast, represents dignity, inner strength, and moral resistance within an inhuman system.

    The novel does not focus solely on physical suffering, but on the relationship between victim and perpetrator and the fragile boundary between humanity and submission to violence. The author, herself a former Auschwitz prisoner, writes with restraint and without exaggeration, which gives the book particular emotional power.

    Reading Pasażerka encourages reflection on memory, guilt, and responsibility. It shows that the past does not disappear, but remains within a person and returns even when it seems long closed.