Dzisiaj wzięliśmy udział w biegu City Trail – wymagającym, który odbywa się kilka razy w roku. Trasa była trudna, z przewyższeniami, oraz która wystawiła na próbę naszą wytrzymałość i determinację.
Nie ma jednak medalu za ukończenie wyścigu, chyba że ukończysz trzy wyścigi w ciągu roku. Dla wielu uczestników brak medalu może wydawać się mankamentem, także większa część jest z okolic.
Jednym z najważniejszych momentów było dla mnie dzisiejsze spotkanie z przyjacielem z mojej nowej dzielnicy. Mieszkamy w pobliżu już od pięciu lat, ale nasze drogi nie skrzyżowały się aż do dzisiaj. Zawsze miło jest nawiązać kontakt z ludźmi stąd i przypomina mi się, jak wielu wspaniałych ludzi tu mieszka. Ponadto w okolicy odbywa się tak wiele wspaniałych imprez biegowych przez cały rok, co sprawia, że bycie częścią tej aktywnej społeczności jest jeszcze bardziej ekscytujące. Zbliża się dwudziestolecie mojego biegania, ale jakby nie o tym…
Imprezy biegowe, nawet te małe, lokalne, w ostatnich latach stają się coraz droższe, a na ten trend składa się kilka czynników. Organizacja jakiegokolwiek wyścigu wymaga dużej logistyki, w tym pozwoleń, ubezpieczenia, systemów pomiaru czasu, wsparcia medycznego i personelu do zarządzania wydarzeniem. Wraz ze wzrostem cen tych usług, organizatorzy muszą przerzucić te koszty na uczestników i tak tez robią. Miasta czy gmina nie zapewni bezpłatnie takowych.
Wiele wyścigów, nawet małych lokalnych, odbywa się w przestrzeniach publicznych lub parkach, które mogą wymagać pozwoleń lub opłat za korzystanie z nich. Ponadto utrzymanie i ulepszanie infrastruktury na potrzeby tych wydarzeń, takiej jak oznakowanie, zwiększa ogólne koszty. Ponownie, miasto nie dokłada, wręcz bierze. Impreza w lesie lub puszczy? W Parku Narodowym? Znowu organizator przerzuca koszty.
Podczas gdy większe wydarzenia mogą przyciągnąć znaczących sponsorów, mniejsze wyścigi mogą mieć mniej sponsorów lub mniejsze budżety (zwyczajowo takie biegi są dużo lepiej zabezpieczone niż te wielkomiejskie). Oznacza to, że organizatorzy muszą w większym stopniu polegać na opłatach startowych, aby pokryć koszty. Bez głównych sponsorów ciężar często spada na uczestników. Sponsor rzecz święta a niektórzy nie rozumieją.
Chociaż koszt może wydawać się wysoki w przypadku mniejszych wydarzeń, często jest to odzwierciedlenie rosnących wydatków związanych z prowadzeniem tych wyścigów. Dla uczestników jest to równowaga między kosztem a wartością doświadczenia — niezależnie od tego, czy chodzi o wyzwanie, społeczność, czy osobiste cele, które chcą osiągnąć. Płacimy i to coraz więcej, w każdej dziedzinie życia. Nie dziwił bym się, że i tutaj. Pozostaje być niepoprawnym optymistą.

Dodaj komentarz