Nasz pobyt w Paryżu podczas Igrzysk Olimpijskich był niezapomnianym przeżyciem, wypełnionym chwilami, które pozostaną w pamięci na zawsze. Miasto tętniło radością i świętowaniem, a to był idealny czas, aby być tam z rodziną. Od momentu, gdy przyjechaliśmy, Paryż wydawał się miastem odmienionym – każdy zakątek był przepełniony energią i panowało poczucie jedności, które mogły przynieść tylko Igrzyska Olimpijskie.
Dzień rozpoczęliśmy od porannych spacerów wzdłuż Sekwany, rozkoszując się widokami na Wieżę Eiffla, która wydawała się jeszcze bardziej majestatyczna w świątecznej atmosferze. Miasto tętniło życiem, a wydarzenia odbywały się na każdym kroku. Uczestniczyliśmy w kilku wydarzeniach olimpijskich, kibicując naszym ulubionym sportowcom, jednocześnie łącząc się z emocjami związanymi z igrzyskami.
Kultowe muzea miasta, takie jak Luwr i Musée d’Orsay, dały nam szansę na połączenie kultury z przygodą, pozwalając nam zapoznać nasze dzieci z cudami sztuki i historii.
Wieczory były równie magiczne. Delektowaliśmy się pyszną kuchnią francuską w uroczych bistrach, śmialiśmy się przy naleśnikach w Dzielnicy Łacińskiej i obserwowaliśmy, jak światła miasta tańczą w odbiciu rzeki. Każdy dzień kończył się tym samym uczuciem – wdzięcznością za czas, który mogliśmy spędzić razem, doświadczając tak pięknego miasta w tak wyjątkowym czasie, ale o tym więcej innym razem 🙂
Nasz czas w Paryżu podczas Igrzysk Olimpijskich był czymś więcej niż tylko wakacjami; Było to święto rodziny, kultury i radości z bycia częścią czegoś większego niż my sami. To był naprawdę piękny czas, wypełniony miłością, śmiechem i niezapomnianymi wspomnieniami. Tenis, pływanie czy triathlon, to wszystko chcemy powtórzyć za cztery lata. LA nadchodzimy 🙂


Dodaj komentarz