Trening do maratonu obejmuje połączenie biegu wytrzymałościowego, pracy szybkościowej, treningu siłowego i regeneracji. Oto podstawowy zarys rodzajów treningów biegowych, które wykonuje w swoim planie treningowym niemalże od pierwszego sezonu.

Długie biegi w celu budowania wytrzymałości i odporności psychicznej. Najczęściej raz w tygodniu, ale zdarza się dwa razy. Zwłaszcza podczas przygotowań do dłuższych biegów. Stopniowo zwiększam dystans, osiągając szczyt długiego biegu na kilka tygodni przed startem.

Biegi tempowe w celu poprawy progu mleczanowego, czyli punktu, w którym mięśnie się męczą. Najpewniej raz w tygodniu. Biegam w miarę komfortowo i intensywnie przez dłuższy czas (np. 20–40 minut) w tempie nieco niższym od tempa wyścigowego. Trening interwałowy: Cel: Poprawa szybkości i sprawności układu krążenia i robię to raz w tygodniu.

Krótkie i regeneracyjne biegi, które nie są intensywne i po których następuje odpoczynek lub łatwy jogging (np. bieg na dystansie 8 x 400 metrów z 1-minutową przerwą).

Trening z podbiegami w celu budowania siły i mocy. Zazwyczaj raz w tygodniu. Biegam pod górę z dużym wysiłkiem przez określony czas lub powtarzam sekwencje.

Biegi typowo regeneracyjne w celu wspomaganie regeneracji i utrzymanie jej przebiegu. Zazwyczaj raz w tygodniu. Biegam w spokojnym tempie, pozwalając ciału zregenerować się po cięższych treningach. Trening obwodowy w celu uzupełnienia bieganie aktywnościami o niewielkim wpływie na organizm. Również raz w tygodniu. Dodatkowe zajęcia: jazda na rowerze lub trening siłowy w celu poprawy ogólnej sprawności bez nadmiernego obciążania stawów.

Co jeszcze? Podczas treningu zwracam uwagę na swoje potrzeby w zakresie odżywiania i nawodnienia. Ćwiczę odżywianie w dniu treningu podczas długich biegów, aby uniknąć problemów w dniu maratonu. Pamiętaj, że ważne jest słuchanie swojego ciała, zachowanie spójności i stopniowe zwiększanie intensywności i objętości treningu, aby uniknąć kontuzji. Wszystko łatwizna, ale musi wejść w krew. 🙂

Posted in ,

Dodaj komentarz