Bonum Cursum

Savickis life journey

Nie było przypadku. Start był zaplanowany dużo wcześniej.

Wiele razy zapierałem się, że już nigdy biegów masowych, ale gdy jest możliwość przespacerowania się po Powiślu, ochota zawsze wraca :).
38 Maraton Warszawski po raz trzeci – zaliczony!. Może to znak, iż trzeba odświeżyć stare asfaltowe ścieżki…

PS: Chodzi mi po głowie Dębno Maraton, tylko te horrendalne opłaty…

mwa16_03_srv_20160925_120633.jpg

 

Posted in ,

Dodaj komentarz