Nie było przypadku. Start był zaplanowany dużo wcześniej.
Wiele razy zapierałem się, że już nigdy biegów masowych, ale gdy jest możliwość przespacerowania się po Powiślu, ochota zawsze wraca :).
38 Maraton Warszawski po raz trzeci – zaliczony!. Może to znak, iż trzeba odświeżyć stare asfaltowe ścieżki…
PS: Chodzi mi po głowie Dębno Maraton, tylko te horrendalne opłaty…


Dodaj komentarz