Każdy ma swoje ulubione miejsce startów, bądź kilka :). Ja upodobałem sobie między innymi Przytok k. Zielonej Góry. Co prawda zawody biegowe stanowią tylko część całości zwanej Korona Przytoku, ale czas na start XC muszę jeszcze odłożyć w czasie.
Piekło Przytoku prezentowało się w tym roku bardzo podobnie. Ciężka jak na tamta część Polski trasa, względna pogoda z lekkimi opadami. Nic tylko biegać!

polmarat przytok 2016.jpg

Posted in ,

Dodaj komentarz