Nie mogę się odczepić (oczywiście biegowo) od Poznania. W tym mieście jest pewna rzecz, która mnie non stop przyciąga. Nie potrafię opisać co dokładnie to jest. Być może świetna organizacja, niespotykana otwartość i koleżeńskość (nie odbierając oczywiście innym miastom tych cech).
Jak dobrze, że stare nawyki obżerania się w święta i leżenia do góry brzuchem przez cały wolny czas to już przeszłość. Teraz w modzie jest spalanie kalorii (oraz uzupełnianie) :).
II Bieg Zajączka Wielkanocnego w tym roku był świetną okazją do rozpoczęcia świąt Wielkiej Nocy.

Filmu z biegu:

Enjoy!

 

Posted in ,

Dodaj komentarz