Nieopodal Poznania znajduje się malownicza miejscowość zwana Biedrusko, do której wybrałem się po raz pierwszy tej zimy, za trzecim podejściem. Doświadczony organizator wyznaczył trailow-ą trasę. Piękna, malownicza sceneria w dolinie Warty – to właśnie Warta Marathon Challenge.
Jak się okazało na miejscu trasa bardziej przypominała ślizgawkę niż wyścig (co całkowicie nie odzwierciedliły znakomite wyniki czołówki). W planach był powrót zaplanowany na marzec, aby dobitnie potwierdzić swój udział w całym pięcio – startowym Grand Prix, wolne nie dopisało. Odbijemy w przyszłym roku :).


Dodaj komentarz