Bieg na 100 – lecie odzyskania niepodległości

Pierwszy raz od dłuższego czasu mogłem widzieć Niepodległy tłum na ulicach rodzimego miasta. Wiele lat szczęście mi nie dopisywało, lecz korzystając z okazji zdecydowałem, że nie udam się do stolicy a zostanę w domu. Świętowałem już dobę wcześniej w miejscowości o wdzięcznej nazwie Stolec k. Dobrej Szczecińskiej. Nieoczekiwanie fenomenalny, kameralny bieg na łonie natury. Bez większej … Czytaj dalej Bieg na 100 – lecie odzyskania niepodległości

Na Pogórzu Gubałowskim mgła

Prześladuje mnie fatum. Za każdym razem, a jest to trzeci w tym roku, nie dopisuje pogoda. Nie rozpadało się jakoś diabelsko, lecz ten drobny kapuśniaczek, mam wrażenie, nader deprymuje. Wypad za miasto odpada całkowicie, pozostałe wdrożenie planu b. Na Gubałówce nie powinno być dzisiaj tłumów. To pozwoli poczuć się znaczniej bezpiecznym na szlaku przy szybszych … Czytaj dalej Na Pogórzu Gubałowskim mgła

Kościeliska perła

Zwieńczeniem krótkiego pobytu w Tatrach Zachodnich miał być start na średnim dystansie Pereł Małopolski a więc dwadzieścia jeden kilometrów kościeliskich pagórków. Zapowiadał się raczej ciężki bieg wiec ostatni ( niby) cięższy trening odpuściłem kosztem tego właśnie przedsięwzięcia. Jak na zawołanie niedziela zapowiadała się słonecznie i tak tez było. W porównaniu z prognozą poprzedniego tygodnia, aż … Czytaj dalej Kościeliska perła

Golden Horseshoe Ω, żeglowac po Ontario

Wielkie Jeziora Północnoamerykańskie, a dokładniej Ontario i jego zachodnie wybrzeże zostało niemalże całkowicie zurbanizowane. Doczekało się nawet nazwy: Golden Horseshoe. Zachodni koniec jeziora, prowincja stanu Ontario, tworzy społeczność wielomilionowa.   Nic dziwnego zatem, że infrastruktura turystyczna w tym miejscu jest świetnie rozwinięta. Ontario oferuje szeroki wachlarz atrakcji z zakresu turystyki i nie tylko. Małomiasteczkowy klimat … Czytaj dalej Golden Horseshoe Ω, żeglowac po Ontario