Na Pogórzu Gubałowskim mgła

Prześladuje mnie fatum. Za każdym razem, a jest to trzeci w tym roku, nie dopisuje pogoda. Nie rozpadało się jakoś diabelsko, lecz ten drobny kapuśniaczek, mam wrażenie, nader deprymuje. Wypad za miasto odpada całkowicie, pozostałe wdrożenie planu b. Na Gubałówce nie powinno być dzisiaj tłumów. To pozwoli poczuć się znaczniej bezpiecznym na szlaku przy szybszych … Czytaj dalej Na Pogórzu Gubałowskim mgła

Kościeliska perła

Zwieńczeniem krótkiego pobytu w Tatrach Zachodnich miał być start na średnim dystansie Pereł Małopolski a więc dwadzieścia jeden kilometrów kościeliskich pagórków. Zapowiadał się raczej ciężki bieg wiec ostatni ( niby) cięższy trening odpuściłem kosztem tego właśnie przedsięwzięcia. Jak na zawołanie niedziela zapowiadała się słonecznie i tak tez było. W porównaniu z prognozą poprzedniego tygodnia, aż … Czytaj dalej Kościeliska perła

Torghatten 258 czyli o tym jak „(..) na północy życie płynie wolniej”.

"Na północy ludzie są inni" - opowiada z uśmiechem na twarzy jedna z lokalnych, zatrudniona w wielkiej firmie olejarskiej. "Tutaj życie płynie wolniej" - dopowiada. Owładnięty jej opowieścią na temat jednej z wielu atrakcji Bronnoy, postanawiam na kilka dni przed przybyciem do miejsca docelowego zaplanować ten krótki wypad.   Hotele grupy Thon w Norwegii udostępniają swoim … Czytaj dalej Torghatten 258 czyli o tym jak „(..) na północy życie płynie wolniej”.

(Zimowy) Ślężański Maraton Górski 2018

Swój pierwszy dedykowany wyjazd, do małej urokliwej miejscowości Sobótka w województwie Dolnośląskim, organizowałem już w roku 2013. Zamiarem moim było zapoznanie się z topografia przedgórza sudeckiego oraz jego najwyższego szczytu, nie bez kozery wyróżnionego przez PTTK i dołączonego do grona szczytów Korony Gór Polskich. Tym razem jednak inaczej niż zwykle, z pominięciem trzech wiosennych Półmaratonów … Czytaj dalej (Zimowy) Ślężański Maraton Górski 2018

Golden Horseshoe Ω, żeglowac po Ontario

Wielkie Jeziora Północnoamerykańskie, a dokładniej Ontario i jego zachodnie wybrzeże zostało niemalże całkowicie zurbanizowane. Doczekało się nawet nazwy: Golden Horseshoe. Zachodni koniec jeziora, prowincja stanu Ontario, tworzy społeczność wielomilionowa.   Nic dziwnego zatem, że infrastruktura turystyczna w tym miejscu jest świetnie rozwinięta. Ontario oferuje szeroki wachlarz atrakcji z zakresu turystyki i nie tylko. Małomiasteczkowy klimat … Czytaj dalej Golden Horseshoe Ω, żeglowac po Ontario